czwartek, 21 kwietnia 2011

Końca nie widać czyli w głąb studni...




Już tydzień czasu trwa trening Churchilla pod okiem jego opiekuna i menadżera Marcina G .
Człowieka , który nie wie co to porażka , toć Churchill jest jego pierwszym podopiecznym póki co .
Szynszyle to stwory z And , gór o którym Marcin G jeszcze nie widział na własne oczy ale dał słowo Churchillowi , że jak wygra z Radomskim Wojownikiem odwiedzi swoją peruwiańską rodzinę .

Ale co ma koń do koniaku ?, Wydawało by się co mam Churchill wspólnego z MMA ?
Trochę ma .
W tamtym tygodniu Marcin G zainstalował na ścianie wielką tablicę korkową i teraz na niej widnieją zdjęcia Radomskiego Wojownika i strategie walki . 


Aby być pewnym swoich wniosków i przemyśleń Marcin G zaprasza masażystę Churchilla Radosława J . Wiadomo , że lepiej dyskutuję się przy wódeczce więc zakupują 2 flaszki

i podchodzą do tematów treningu bardzo profesjonalnie .
Pana Radosława nie trzeba namawiać , toć wiadomo nie od dziś , że nie wylewa za kołnierz . Propozycja spotkania w celu omówienia strategii przy 'Szklaneczce' to woda na młyn dla masażysty Churchilla . Najbardziej cierpi na tym sam zawodnik , bo obserwuje obu trenerów i nic nie może zrobić . Jest teraz w okresie przygotowawczym , wiadomo Marcin G nie pozwoli mu nawet zbliżyć się do wódy .

Najpierw sprawy dietetyczne : co jak w jakich ilościach i w odstępach czasu .

Pan Radek J : Podejdę do sprawy jak profesjonalista , wyłożę kawę na ławę . Churchill jest za gruby musi wedle kontraktu zbić do 450 gramów . Moja dieta to 10 rodzynek na śniadanie , potem za 3 godz ¼ konserwy 'Przysmak gajowego' , potem trochę prosa mu posypiesz . Na obiad możesz jak zwykle mysz mu zapodać czy jakieś inne żywe gówno , potem kolacja.... Zaraz wróć co ja pierdole – kolacji już nie będzie .

Menadżer Marcin G : Profesjonalne podejście . Zrobię jak radzisz . Mam nadzieję , że będzie miał siłę do treningów .

Pan Radek J : Bez obawy , żarcie ma porządne przepisane . Nie ma lipy . No jeszcze nie zaszkodzi trochę koksu dopierdolić do jedzenia tak , żeby się nie połapał . A zaraz jaką tera ma ten Churchill płeć ?

Menadżer Marcin G : A jak kur.. myślisz !! .

Pan Radek J : No tak ale nie zdziw się , że za pół roku będzie wyglądać jak Margaret Thatcher...


Menadżer Marcin G : Ja pierdole!! .Dobry Panie Radku masz ten koks .....

Pan Radek J :W całym Lublinie najlepszy polej jeszcze ......

Menadżer Marcin G : A co z treningiem ? Jakie ćwiczenia zalecasz ?

Pan Radek J : Ogólnorozwojowe.

Menadżer Marcin G :Nie za to Ci płace ! , ogólnorozwojowe ?



Pan Radek J : Musi napierdalać , nie ma mieć chwili wytchnienia .

Menadżer Marcin G : A co mam zrobić z tym drugim swoim zawodnikiem Brucem "Nieprzewidywalnym"  Lii . http://www.youtube.com/watch?v=2dQwznHFoR0 , co bez przerwy ryja drze ?

Pan Radek J : A niech drze , jak się zmęczy to przestanie . Panie Marcinie dopijamy flaszę i puszczamy Churchilla . Trening musi być , za długo już dziś się leni .

Menadżer Marcin G : Ja mam taki plan : Pobudka z rana . Churchill napierdala na bieżni parę okrążeń potem te 10 rodzynek coś polecał . Dopóki nie zeżre będę nad nim stał i sprawdzał czy wszystko zjadł . Ostatnio cwaniak oszukuje i do kieszeni pół żarcia ładuje a potem w kwiatki wysypuje .
Patrz Panie Radku już kurwa w doniczkach pszenica rośnie zamiast kaktusa ..
Przepraszam za słownictwo ale mnie ponosi , ładuje w darmozjada furę kasy a ten po kontach wszystko wypierdala .
Jak się odwrócę na chwile to przestaje biegać i śpi na sianie .

Pan Radek J : Jak taki jest leniwy to zawszymy czy zapchlimy dziada już nie poleży w spokoju do walki . 

Menadżer Marcin G : Dobre !! , Panie Radku ale z Pana chytry lis .

Pan Radek J : Słyszałem , że Sławomir B swojego salami karmi ....

Menadżer Marcin G : Bujda nie wierzę , sam by zjadł jakby miał takie salami , nie wiesz Pan jaki to dusigrosz .

Pan Radek J :Wie Pan , nie z jednego pieca się chleb jadło ! . Ale powiem Panu z Panem to , aż miło mi współpracuje i pogadamy i wódeczki się napijemy z tym Tomaszem S . co mi kurwa za psie pieniądze w Namibii za wiewiórami kazał po drzewach napierdalać , to szkoda słów. Tylko cały czas , że wolno , że niezdarnie . A przecież wiewióry szybkie . A to w dziupli się chowa , a to przeskoczy z drzewa na drzewo i znów trza złazić i na drugie za takim skurwysynem wchodzić .
Wikt i opierunek też słaby . Dostałem jakieś 19 letnie mięso w puszce ze Szwecji i trochę cukru jak dla konia .

Menadżer Marcin G : Tak ,tak słuchy idą . Za każdego ponoć tysiąc kosi na miesiąc. A za jednego nawet więcej bo jako reproduktor zarabia u ludzi co mają podobne gryzonie .

Pan Radek J : A jak jednego murzyna w dżungli ten raptus Tomasz S , jakiś kasztanem w czoło walną to tragedia . Po tym ten murzyn przez całą wyprawę już się jąkał .
Ale jak jechaliśmy przez dżungle to były i plusy , Tomasz S puścił taką fajną psychodeliczną muzę nie wiem chyba Feel'a czy coś podobnego , że aż mi się tańczyć chciało tylko pasami przypięty byłem.

Menadżer Marcin G : Jechaliście tym pseudo jeepem na gaz , co podłogę rdza przeżera ?

Pan Radek J : No , no . Pan Tomasz S mówił , że to dobry sprzęt i mało pali , a na pace znajdzie się miejsce na 30 wiewiórów i innych popaprańców . Aha , i murzynów nie wpuszczał powiedział . I że ich miejsc jest na pacę nie w szoferce więc nam wygodnie dosyć było .

Menadżer Marcin G  : No widzi Pan Panie Radku jakim jak jestem dobrodziejem . Masz Pan wygodne spanie i możliwość trenowania Churchilla . To samo powinno być dla Pana nagrodą .

A swoją drogą widziałem , że jak wczoraj na trening medialny przyczłapał Aódi coś Pan się zacietrzewił .

Pan Radek J : A daj Pan spokój Panie Marcinie ,, nie chce o nim nawet gadać . Widział Pan jakie ma buły , ledwo co przez koszulkę mu przechodzą . Niech Pan go spyta na czyim koksie tak urósł ?
No na czyim ? . Zeżarł tyle towaru , a nawet centa nie zapłacił . A wiedziałem , że ma pieniądze , no sam niech Pan powie , który uczciwy człowiek takim Aódi jeździ ?

Menadżer Marcin G : Fakt , uczciwą pracą to jedynie garba się dorobisz ........

Ciąg dalszy nastąpi ..../

wtorek, 19 kwietnia 2011

Spod Znaku koksu i Aódi.


Spod Znaku koksu i Aódi.

Warto chyba przybliżyć Państwu sylwetkę Kamila Aódi S . Pan Kamil urodzony na kresach wschodnich jak każdy z tamtych okolic bywa trochę nieokrzesany w obyciu .


Wychowany twardą ręką , stanowczy z reguły . Jak sam o sobie mówi : 'nikt do talerza nie będzie mi zaglądał'.

Jego pasja to siłowanie się z żelastwem na siłowni oraz dłubanie przy swoim Aódi . Zawsze najmodniejsze dywaniki i wielka płetwa z tyłu oraz wydech wielki jak wiadro to postawa .
Szpan musi być , na Cargo każdy mnie rozpozna – mówi o sobie .

Co można o Panu Kamilu powiedzieć to można ale na pewno na używkach czy też odżywkach zna się jak mało kto , dlatego stał się łakomym kąskiem dla teamów MMA gryzoni w Polsce.

Pana Kamil nakryliśmy w szatni jak dłubał coś przy strzykawce, nie to nie nasza sprawa .

UndergroundRatsFight:Witamy Panie Kamilu , jak zdrowie ? ,I Co Pan myśli o scenie MMA w Polsce.

Kamil Aódi S. : A dziękuje bracie , trochę z początku pośladek boli ale można się przyzwyczaić , toć igła cieniutka . Od razu widać postępy , sztanga wydaję się jakby ze 30kg lżejsza. Ale co ode mnie chcecie ? , za darmo nie będę gadał ...Na frajerskim chowany nie jestem , wóz muszę zmienić .


UndergroundRatsFight:(2 stówy do łapy )....


Kamil Aódi S. Dorzuć bracie jeszcze Świerczewskiego nie będę jęzora za głupie 2 stówy suszył !!!

UndergroundRatsFight: (Następny 50 i banan na twarzy Aódi już daje się zauważyć )

Kamil Aódi S. : No tera mogę pogadać , Co o tych szczurach chce wiedzieć ?
Ja szczurów i myszów to się brzydzę brrrr , długie ogony . Raz taki jeden jak byłem u babci mi do nogawki wlazł , dopiero tego skurwysyna udało mi się za kolanem zatrzymać ... Traumatyczna historia... Tylko nie powtarzajcie tego chłopakom , bo na błazna wyjdę .

UndergroundRatsFight: Panie Kamilu przecież mówimy o zawodnikach MMA , Churchillu , Nambijskich wiewiórach i najsłynniejszym Radomskim Wojowniku (Tylko Radomski Wojownik Uliczny jest zaindeksowany w Googlach więc ... wiecie )

Kamil Aódi S. : A o tych .... . Słyszałem , słyszałem .. kto nie słyszał. Twarde , twarde . Miałem zaszczyt wczoraj uczestniczyć w treningu medialnym Churchilla ...
Muszę powiedzieć , jestem pod wrażaniem . Jak w pewnym momencie zaczął napierdalać łapami w te i wewte to miałem wrażenie , że łopatki w turbinie mojego Aódi wymiękają .
Powiem szczerze wyglądał na ospałka ale kręcił się jak karuzela po dywanie .
W pewnym momencie nawet wyrżnął łbem w stołek ale za chwile wstał i znów zaczął napierdalać tymi swoimi łapami.
Powiem tak, Pan Radek nieźle go „Karmi” , jeśli wiecie co mam na myśli ....

UndergroundRatsFight: Topór wojenny z Panem Radkiem już zakopany rozumiem .

Kamil Aódi S. : Nie , nadal uważam , że Pan Radek to kelner .


UndergroundRatsFight: Z kolei słyszałem , że Pan Radek twierdzi , że z Pana Panie Kamilu niedzielny kierowca i on dawał Panu pierwsze lekcje w Warszawie , bo Pan się tramwajów bał na ulicy ...

Kamil Aódi S. : Niech nie pierdoli ! , ja się niczego nie boje .

UndergroundRatsFight: Ok , Ok calm down Panie Kamilu ....
Czytelników interesuje co myśli Pan o ekipie Tomasza S.

Kamil Aódi S. : No tak , wie Pan te wiewióry pochodzą z tej całej Afryki . Ja tam patriota z dziada pradziada . Mój pradziadek służył w 4 szwadronie po samym Napoleonem po Pułtuskiem . Powiem tak , jakbym takiego złapał i pod maszynkę wpadł i futro ogolił , to na pewno każdy z nich miałby czarną skórę – prosto z mostu te wiewióry to czarnuchy.

Nie to , żebym był rasistą , ale wiadomo jak sam Bernard Hopkins powiedział : „ My czarni mamy większe predyspozycje do boksu czy sportu „
Faktycznie coś w tym jest . Ale jak się dosypie dobrego koksu do żarcia takiemu Churchillowi i ten stanie się na 0,5 dnia czarnuchem !!

UndergroundRatsFight: Hmm . Odważnie i szczerze , warto było zapłacić . Co Pan myśli o Radomskim Wojowniku ?


Kamil Aódi S. : Powiem tak , lubię go i mi się zdarza w dresach do pracy przyjść . Swój chłop!! , Twardy zadzior ma jaja jak kokosy  i  z tego co wiem gra fair .


UndergroundRatsFight: Zna Pan menadżerów zawodników ?

Kamil Aódi S. : O Tomaszu S , proszę mi nawet nie wspominać - wsza jedna , drugi ten Marcin G – też nie lepszy zarozumiały , mądrala , nie pogadasz . Latał z aparatem za Churchillem , ale każde zdjęcie zamazane ...... Trener i menadżer z niego żaden a metody treningowe po chu... fest , ten trzeci jak mu tam było Sylwester B – baran krótko powiem . Źle prowadzi Radomskiego Ulicznego Wojownika , ale nieźle płaci . A ja dla kasy sprzedam duszę , Aódi jeźdże !!! Frajerem nie jestem .


UndergroundRatsFight: Niebawem 2 cześć wywiadu z tą barwną osobą ,
Pamiętajcie codziennie wejść na churchillvsRadomskiWojownik pozwoli Wam być na bieżąco w temacie .

Witamy , witamy już niebawem relacja z obozu Churchilla

Oglądajcie i czytajcie newsy z  treningu bojowego Churchilla. Ekstra materiał lada dzień , może już jutro.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Nowy obiecujący zawodnik w teamie Marcina G

Przedstawiany Państwu nowego kolegę  Churchilla ze stajni treningowej Marcina G.


Mamy przyjemność przedstawić Państwo pochodzącego z Czeczenii wojownika
Bruce "Nieprzewidywalny"  Lii . Wcześniej skutecznie działał w partyzantce zabijając masę Rosjan . Teraz skauci z teamu Marcina G wyłowili jego talent i zaprosili do Polski na gale MMA .

Oto próbka tego co potrafi .
http://www.youtube.com/watch?v=2dQwznHFoR0
Dla szybkich wiewiór Namibijskich wyrósł groźny oponent .

W tej chwili team Pana Marcina G , ma już utytułowanego acz ociężałego Churchilla i super szybkiego Bruce szczurzego Lii .
Redakcja życzy postępów w treningach oraz szybkiej aklimatyzacji w Polsce.

Trening fizyczny oraz jego pochodne . Nowa postać wkracza do akcji.

Na scenie zwięrzecego MMA w kuluarach przewija się po cichu nazwisko: Kamil "Aódi" S.
Znakomity trener przygotowania fizycznego oraz dietetyk.
Mówi się po cichu , że niebawem następi walka obozu Tomasza S , z obozem Marcina G o osobę Pana Kamila "Aódi" S.

Na życzenie naszych czytelników niebawem reportaż z Panem Kamilem "Aódi" S. ,którego udało nam się dorwać w jednej z podwarszawskich koksowni.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Zapytanie od Fana Sceny MMA , Pana Michała F.

Nasz fan Pan Michał F , poniekąd również prywatnie mój przyjaciel zaproponował oponenta do walki z Radomskim Wojownikiem . Jest nim ten oto stwór pokazany na klipach poniżej .

Cytuje Pana Michał F .:
" Jest szansa wygrac z radomskim wojownikiem?
Bardzo nas Cieszy popularność naszego serwisu w 3dniach istnienia mieliśmy już 756 wejść w tym 16 z USA , 4 Francja i 2 z Anglii . 
Dziękujemy za to , że pilnie śledzicie scenę MMA w Polsce oraz dostaję co jakiś czas nowe propozycję ciekawych potyczek . 
Dla naszych czytelników i fanów , redakcja życzy ZDROWIA !!!

piątek, 15 kwietnia 2011

Dochodzą nowi zawodnich , sprawdź w poprzenich postach swoich pupili

Toć to cała menażeria !!!
3 fighter z Ameryki Południowej prosto na ringi Polskie!!!

Publikujemy pseudomimy ringowe zawodników Pana Tomasz S

 Charakterystyka teamu Tomasza S.
Crazy Blaze the Man-Killer
 Cel : chęć szybkiego zbogacenia się w prosty sposób
 Ring :  judo , nieczyste zagrywki
Preferowany styl walki : stujka

Stosowany kamuflaż : udawanie głupa , podsłuchiwanie , inwigilacja w biurze .
Stosowana taktyka : zbierać informacje ,samemu nie udzielać informacji

Buzz Saw the Gnawer

Cel : mistrzostwo świata UFC
Ring : brazilian jiu jitsu , przebiegłość ringowa
Preferowany styl walki : parter
Stosowany kamuflaż : udawanie eksperta od wszystkiego , podpierdalanie kolegów
Stosowana taktyka : prosto do szefa 

Lady Nutkins
Cel : Idol nastolatek
Ring : karate , serce do walki
Preferowany styl walki : stujka

Stosowany kamuflaż : udawanie kogoś kim nie jestem

Stosowana taktyka : kłamstwo i manipulacja

Chaotic Carl the Man-Slayer :
Cel : Sława i szacunek
Ring : boks , dobry puncher , praca nóg
Preferowany styl walki : stujka

Stosowany kamuflaż : udawanie słabszego i niższego niż jestem

Stosowana taktyka : praca , praca , czasem tylko posunie się do oszustwa

Na prośbę Crazy Blaze the Man-Killer publikujemy jego opowieść  oto kawałek tej opowieści :


Bracia Mroczkowie– z resztą moi oddani koledzy , którzy to już nie raz namawiali Man-Killera do rozpoczęcia kariery na srebnym ekranie . Miał propozycję grania tajemniczego jegomościa , który pojawia się nagle w domu Mostowiaków jako podróżnik fajtłapa , któremu zabrakło wyobraźni i z podróży dookoła świata (start w Radomiu ) dotarł tylko tu . Proponowali mu również role ministranta złodzieja , który podkrada pieniądze z tacy księdza – ale z kolei na to nie zgodzili się bardzo wierzący rodzice Man-Killera , aż wreszcie rolę transwestyty - zboczeńca , który nęka okoliczną trzodę i zostaje nakryty w kurniku Mostowiaków podczas zabaw z kurami . Role może nie wybitne , aczkolwiek zawsze wartościowy start na przyszłość , zebranie nowych doświadczeń , czy dostrzeżenie talentu i kunsztu aktorskiego przez łowców talentów – tak zapewniali Man-Killera bracia Rafał i Marcin Mroczkowie twierdząc , że sami nie od razu urodzili się gwiazdami i bożyszczami nastolatek . Te wszystkie propozycje już nie raz spędzały sen z oczu Man-Killera . Śnił o Hollywood , o Paryżu , Mediolanie , śnił o silikonowych piersiach znanych aktorek , o muskularnych rękach Arnolda Schweizenegera , które też chociaż pragnął dotknąć . Wiedział , że jest zdolnym młodym człowiekiem-wiewiórem i tak jak w ringu ma też duże szanse na karierę na deskach teatru czy w filmie .

Linki z treningów

http://www.youtube.com/watch?v=SD78sZMUUlA
http://www.youtube.com/watch?v=OVsnlxwrIyw
http://www.youtube.com/watch?v=rbvGFKpEwLU&NR=1
http://www.wykop.pl/link/108422/hamster-fight/
http://www.youtube.com/watch?v=qX0T8xDIukM

Obiecany wywiad z Tomaszem S. menadżerem Nambijskich wojowników


UndergroundRatsFight : Dzień dobry , przedstawiamy dziś Państwu dalszą cześć cyklu z serii wywiady z menadżerami naszych gwiazd MMA . Dziś na tapecie Pan Tomasz S. - menadżer Namibijskiej bandy zabijaków .
Dzień dobry miło nam , że Pan znalazł dla nas czas .
Proszę coś powiedzieć jak wywęszył Pan tę bandę ?

Tomasz S . : No , cóż ... Pewnego razu podczas mojej wyprawy do Nepalu spotkałem na jednym z masywów pustelnika jakiegoś mnicha czy coś w tym rodzaju , wie Pan z nimi nigdy nie wiadomo co to za jeden , lepiej podchodzić nie bliżej niż 2 stopy do takiego delikwenta, ale nie o tym mowa , w każdym razie ten zapodał mi coś na temat tajemniczego gatunku wojowników z Namibii . Ponoć nieustraszeni , napieprzają po drzewach , terroryzują cały las . Problem w tym , że to lud koczowniczy i trudno ich znaleźć w danym miejscu o danej porze.
Ale już w tedy w Indiach doszły do mnie słuchy o wyczynach niejakiego Churchilla , nawet powiem szczerze było mi głupio jak Hindusi się o mojego rodaka wypytywali a ja nie kumałem o co im kurwa chodzi !
Niebawem jednak wszystko się wyklarowało i moje życie nabrało nowego sensu . Stworzyć nowy team , zajebistych fighterów to dopiero jest wyzwanie . Teraz może szynszyle , czy tam ziemne psy są na topie ale ich era dobiega końca – mówię to ja Wam Tomasz S !!!

UndergroundRatsFight : Fascynujące proszę sobie nie przerywać ...

Tomasz S . : Właśnie , no mówię no , pomysł jest teraz trzeba ruszać do Namibii . Zabieram ze sobą Lubelskiego tropiciela zwierząt nornych wiem , może to wydać się głupie ale dżungla rządzi się swoimi prawami , a taki lubelski tropiciel na pewno się przyda.
Pan Radek opowiedział mi mrożące krew w żyłach opowieści o ludziach ,którzy weszli w las i już nie powrócili , o ludziach którzy weszli w las i powrócili z obłędem w głowie i w oczach . W lesie toczy się cały czas walka , słyszałem o drapieżnych borsukach łażących w parach , o chytrych lisach potrafiących wyprowadzić niejednego myśliwego jak i ogara w pole , bobrach o zębach tak mocnych , że przegryzą pień drzewa – a co dopiero mogą one zrobią z kości udowa człowieka , o dzięciołach o stalowych dziobach mogących z łatwością zrobić dziurę w głowie . O dzikach które ryją metrowe doły w poszukiwaniu żołędzi - doły z których zwyczajny człowiek nie wyjdzie o własnych siłach ginąc z głody , o kleszczach mogących wejść w intymne miejsca i już nigdy z nich nie wyjść , o jaszczurkach gotowych zjeść ostatni okruch z kieszeni strudzonego głodnego wędrowca , o zaskrońcach i padalcach wielkości boa dusiciela z tropików , o jeżach na których nieświadomy wędrowiec nadepnie bosą stopą , ginie w konwulsjach o przerażającego jadu ich kolców , o pszczołach kąsających nawet w nos – tak po prostu bez żadnego nawet najmniejszego ostrzeżenia , o jeżynach - które plątają nogi i tak kolą , że powodują wykrwawienie nieświadomego człowieka. Tak opisał Pan Radek lasy lubelskie.

Oto cel wyprawy :


















Były też inne atrakcje pomysł mojego tropiciela :) 


 

UndergroundRatsFight : Bardzo prosimy o konkrety toć to portal sztuk walk a nie szkoła survivalu !

Tomasz S . ,Ok , ok , no mówię no , na trzeci dzień trafiliśmy na ślad bandy . Złożyłem im propozycję nie do odrzucenia .
Kupili to , kasa na każdym krańcu świata robi swoje . Wyżyłowani , kondycyjnie zajebiści widziałem na własne oczy co te skurwysyny wyprawiają na gałęziach .


Jak akrobaci w cyrku Korona , nawet lepiej . Pazury ze 2 cale , zębole ostre jak brzytwy . Pan Radek jak jednego z drzewa ściągał ten go tak ugryzł , że Pan Radek tropiciel z drzewa spadł na glebę . Przykry widok , jednak jestem ucieszony bo za taką kwotę mało kto by chciał ryzykować i po drzewach w Zambii czy Nambi napierdalać za wiewiórkami.

UndergroundRatsFight : Podsumowując wyprawa udała się znakomicie .
Redakcja widziała całą ekipę w akcji , w podwarszawskich Markach . W zamkniętym ośrodku treningowym .

Tomasz S . : Tak , no mówię no jestem zadowolony z postępów grupy . Siłownia , treściwe żarcie , worki mają tu wszystko co dusza zapragnie jeśli chodzi o zaplecze treningowe .



UndergroundRatsFight :Brzmi fajnie , Jak Pan myśli Panie Tomku czy Pana zawodnicy są w stanie podjąć równą walkę z Churchillem czy Radomskim Wojownikiem ? ,
W rankingu P4P Ziemny Pies z Radomia jest na 1 miejscu bilans 52-3-2(38KO) , natomiast szynszyl Churchill na 6 bilans 26-1 (18KO)

Tomasz S . : Wie Pan co , trochę wkur.. mnie takie rankingi .
Moich wiewiórów jeszcze świat nie widział , ale proszę spojrzeć na sparing .
Kurwa to jest zadyma , obłęd . Adrenalina rozrywa im nadnercza .Pompuje do mózgu taką energię coś niesamowitego .


UndergroundRatsFight :No tak , ale proszę spojrzeć na doświadczenie szkoleniowe np Marcina G czy Sławomir B. Wiedzą jak prowadzić zawodnika .


Tomasz S . Hahaha , co ?
Ten pierwszy przecież powiem szczerze o nim świat by się nigdy nie dowiedział gdyby nie Churchilll , powinien ten Marcin G stopy mu całować , że przy nim zaistniał . Po drugie pamiętam pożyczyłem mu swego czasu kineskop do aparatu , ponoć miał był fotografem zapalonym i co ? Pytam i co , zrobił takie zdjęcia , że pożal się Bożę , nic na nich nie widać . ..
Drugi no nie wiem czy jest dobrym menadżerem czy trenerem , dla mnie całkowicie anonimowy . Ponoć w sudoku całkiem całkiem , poza tym poniżej średniej na pewno .


UndergroundRatsFight : Wie Pan , że my to opublikujemy nie boi się Pan ostrych reakcji ze strony teamów Marcina G i Sławomira B ?

Tomasz S . Pieprze to , mówię jak jest . No mówię no 15 maja mam eliminator walki o tytuł , nie interesuje mnie czy wygra otyły Churchill co do 450 nie może zbić , czy niby okrutnik Radomski Wojownik co do tej pory walczył z samymi miernotami i ma rozdmuchany rekord . 18Lipca ring zweryfikuje , kto będzie mistrzem .

UndergroundRatsFight : Bardzo dziękuje za wywiad .

Tomasz S . Ja również , Oglądajcie http://churchillvsradomskiwojownik.blogspot.com/ MMA underground fights !!!

Apel do czytelników

Każdy z Was może zostać menadżerem jakiegoś zwierzęcego fightera !
Warunek zwierzę musi być gryzoniem i mieć potencjał i serce do walki .
Redakcja oraz organizatorzy walk  UnderGroundRats podejmie decyzję o włączeniu Waszego ulubieńca do zawodów.

 Generalnie im zwierzę jest większym sukinsynem tym lepiej ! , więcej kasy z biletów będzie do podziału .

Na scene podziemnego MMA wchodzą dzis nowi zawodnicy : Namibijskie wiewiórki

Dziś 15.04 do gry włączył się nowy gracz Pan Tomasz S. i jego afrykański team .
Niebawem przedstawimy Państwu obszerny wywiad z menadżerem Tomaszem S , który scharakteryzuje swoich  zawodników i opowie nam trochę planach na przyszłość. Powiem szczerze , że Ci afrykanie mogą trochę namieszać na arenie polskiego MMA.

Niebawem więcej zdjęć (sparingi , obozy treningowe )

czwartek, 14 kwietnia 2011

Wczorajsza migawka z treningu

Tarczowanie z Radomskim Wojownikiem , Churchill to będzie przedsmak tego co Cię czeka ...

wywiad z menadzerami zawodników


Przedstawiamy Państwu ekskluzywny wywiad z najsłyniejszym właścielem szynszyla w Polsce oraz właścicielem i menadżerem Radomskiego Wojownika.

UndergroundRatsFight : Dzień dobry , Panu może na początek jak zaczęła się Pana przygoda z nielegalnymi walkami zwierząt gryzących ?
Marin G. : Cóż . To było jakieś 3 lata temu . Gdy przechodziłem koło sklepu zoologicznego zauważyłem coś jakby zająć . Jednak jak lekko uderzyłem w klatkę zwierzę bardzo szybko odskoczyło wtedy zrozumiałem to zwierzę ma potencjał .
UndergroundRatsFight : Aha tak poznał Pan Churchilla ?
Marin G : Nie :) ten ze sklepu nie wytrzymał nawet 1 fazy treningu i zdechł po 2 tygodniach , ale wtedy już miałem próbkę możliwości tych wspaniałych zwierząt.
UndergroundRatsFight : Czyli Churchill był Pana 2 zawodnikiem ?
Marin G : Nie 4 . Pozostałych 3 również nie wytrzymało trudów treningu. Wie Pan jak bardzo nie przywiązuję się do tych stworów, biznesu nie można łączyć z uczuciami.
UndergroundRatsFight : Wiem , że ma Pan również inne zajęcia jak fotografia czy programowanie .
Jak znajduje Pan na to wszystko czasu i ile czasu dziennie poświęca Pan na trening szynszyli ?
Marin G : Widzę , że jest Pan dobrze poinformowany . Tak trochę programuje w zaprzyjaźnionej
firmie , czasem strzele fotę szynszylowi ale głownie trening i jeszcze raz trening . Nie będę ukrywał , że z tych walk można nieźle żyć . Trening Churchilla też kosztuje nie mało . Suplementy , odżywki , koszta ekipy , Pana Radka trenera przygotowania fizycznego i masażysty itd.
Wie Pan mimo , że z natury szynszyl jest wegetarianinem ja karmie go jadnak  mięsem . Musi Churchill co najmniej taką jedną mysz dziennie opierdolić , żeby miał siły do trudów jakimi są ciągłe treningi.
Po za tym surowe mięso , krew – on to czuje musi być jak zwierz , nie jakiś tam "zając poziomka" i musi się tak zachowywać .
UndergroundRatsFight : Hmmm , może faktycznie w tym szaleństwie jest metoda. Może powie Pan coś o przygotowaniach Churchilla do lipcowej walki?

Marin G. : Jasne , to nie tajemnica . Jak dowiedziałem się o możliwości walki z Radomskim Wojownikiem od razu zgodziłem się na wszystkie warunki stawiane przez sztab Sławomira B.
Radomskie Uliczny Wojownik to urodzony mistrz , niezwykle wytrzymały , odporny na ciosy przede wszystkim jednak bardzo lotny , szybki . Doskonała praca nóg , timing wszystko niemal perfekcyjne . Zauważyliśmy jednak z Churchillem pewne niedoskonałości w technice podczas analizy taśm video , ale nie chce teraz zdradzać naszej strategii.
Wiem , że Radomski Wojownik też nie jest czysty podobnie jak Manny Pacquiao. Będziemy żądać od ekipy Sławomira B testów moczu . Oni go faszerują nandrolonem , chociaż również transfuzje krwi to też nie jest rzadkość .
UndergroundRatsFight : Mocne oskarżenia Panie Marcinie !
Marin G. : Pieprzyć to , świat musi znać prawdę .
Churchill haruje od rana na bieżni potem walka z cieniem i wyskoki do góry . Wszystko odbywa się w zamkniętym ośrodku dla dobra Churchilla , nie potrzeba mu teraz rozgłosu .
UndergroundRatsFight : Cała ekipa UndergroundRatsFight życzy powodzenia ! , Dziekuje za wywiad .
Teraz opublikujemy wywiad z trenerem Radomskiego Wojownika Sławomirem B.
UndergroundRatsFight : Dzień Dobry , skąd u Pana zrodził się pomysł trenowania ziemnych psów ?
Sławomir B: Dzień dobry . W moich stronach krążyły od zawsze legendy o agresywności tych stworów. Ziemny Pies zaatakuje każde zwierzę , jeśli te zbliży się zbyt do jego nory.
Jak dowiedziałem się ile można zarobić na tego typu walkach , ... Masę forsy .
Jednak tresura i trenowanie Radomskiego Wojownika to prawdziwe wyzwanie .
UndergroundRatsFight : To jedynie Pana zajęcie ?
Sławomir B: Nie , dorywczo pracuje w zaprzyjaźnionej firmie komputerowej , zawsze coś tam dorobię , jednak moje główne źródło utrzymania to prowadzenie Wojownika Ulicznego .
Zawsze chciałem być fighterem ale jakoś nie wyszło , może za mało serca czy za małe umiejetności ale prowadzenie mojego zawodnika mi to rekompensuje .
UndergroundRatsFight : Marcin G oskarża pana sztab o stosowanie niedozwolonych środków , tzn koksu . Co pan na to ?
Sławomir B: Krótko . Pierdolenie , wymówka . Nikt nam nic nie udowodnił . Może niech lepiej powiem czym tuczy Churchilla , toć on na nogę jak słoń grubą . Pewnie samym prosem go nie karmi . Z resztą ten Radosław z Lublina też nie ma w środowisku dobrej reputacji . Szprycował już poprzednich jakimiś świństwami . Przemyt , kontrabanda , spekulacje jego pytajcie co to znaczy , powie Wam .
UndergroundRatsFight : Ostro , 2 obozu 3 miesiące przed walką a już iskrzy .
Sławomir B: Krótko jak Churchill nie zejdzie do 450 gram zapominamy o walce .
UndergroundRatsFight :Dziękuje za wywiad .
Niebawem dalsze newsy z przygotowań obu fighterów.

Walki na świecie

Dla wiadomości eko , zielonych , greenpeace'u i innych obrońców zwierząt :
NASZE WALKI SĄ LEGALNE , A TYLKO CZASAMI ZDARZAJĄ SIĘ ZAWODNIKOM CIĘŻKIE URAZY .
Nie można zadawać ciosów w oczy , szyję , wyrywać włosów , 3x odklepanie kończy walkę .
Na miejscu zawsze jest weterynarz gotów uśpić gryzonia , jak sam mówi bezboleśnie .

  Tu cytuje Radomskiego Wojownika  : Najgorszy rodzaj niewolnictwa to być niewolnikiem swojego strachu .
Walka uczy charakteru , splendor jaki mi przyniosła jest ogromny . I tu przesłanie do Churchilla nie doczekasz  nawet 4 rundy. Zapewniam Cie  jesteś wolny jak kechup...






Pakistan walki psów:





Seminaria MMA , techniki walki

Tresura ziemnych psów.
Tutaj przedstawimy Państwu cykl treningowy psa ziemnego .
Jak widać na zdjęciu podczas poprzedniego cyklu przygotować trener od przygotowania technicznego został dotkliwie pokąsany przez jednego zawodników.

Polska scena walk gryzoni

Tak kończą przegrani :
Tajlandia 2008 : Chicken Arena Bangkok

Testujemy trutki na szczury ....

W tym dziale testujemy najnowsze trutki na szczury ...
Waga - do ilości trutki oraz wieku szczura

Pierwsze walki już za nami !! czyli zwierzęce MMA

Pochodzący ze wschodu Polski Mammed Wciekły Byk pokonał w 9 osłonie
zawodnika Czeskiego pseudonim "Złe intencje" . Mammed zakończył walkę efektywną balachą i zerwał staw barkowy przeciwnika oraz zadał też inne liczne obrażenia w okolicy ledźwiowej rywala  . Dziś publikujemy zdjęcia z walki .
Uwaga Tylko dla widzów o mocnych nerwach.                                                                  




Druga walka wieczoru podczas gali w Mińsku Mazowieckim :
Naprzeciw siebie stają :
Zawodnik pochodzący z Częstochowy Neumann "Szybka Pięść" bilans 12-0-1
Oraz 
Zawodnik z ziemi kieleckiej Arkadiusz Marek pseudonim "Prezes" bilans 6-3-2

W 7 rundzie następuje szybka seria ciosów Neumanna :lewy na dół , lewy sierp na górę jak u naszego Darka Tygrysa Michalczewskiego za starych czasów .
Po tej morderczej serii pada na dechy i już się nie podnosi ... 
Na sali gwizdy ... i wrzask rozanielonych kibiców . 
Dla tchórzy mamy alternaywę :




Jesteśmy w stanie zorganizować walkę każdego gryzonia ze świata

Przykładowe walki :
Diabeł "Taśma" Tasmański








Versus - Nutria "GUDŁAJ" Polska Pospolita             
Propozycja numer 2:
Kuna "Duch"  Pavlik


















Versus 
Nutria Południowo Europejska "Sugar Ray Curious" Leonard

 Propozycja nr 3:
Tapir "Handsome" Okrutnik



 Versus: Tapir Urugwajski "BushMan SpeedHands" Drwal



Jerzy Urban "Opętaniec"

Verus
Szczur Karol "Skinhead"  


Borsuk "Józef " Opierdalacz:
Versus : 
Jeż "Spike" DługoNos :




Obóz szkoleniowy Bolesławiec 2009 :

Codzienne treningi pot i krew to codzienność na naszych treningach.
My nawet z jamnika zrobimy psa obronnego !!
Powierz nam swojego pupila na pół roku , a my nie zmarnujemy tego czasu
Zwierzęce Muay Thai rules !!

Pierwsza w Polsce nielegalna walka zimnego psa z tresowanym szynszylem

Przedstawiamy Państwu relacje z eksytujących przygotowań dzień po dniu do walki roku!!!
Szynsysz pseudonim Churchill versus


Uliczny Radmoski Wojownik Ziemny Piesssss!!!

Otoczka walki będzie na bardzo wysokim poziomie . Samą organizacją zajął się już  sam były bokser teraz czynny promotor i menadżer Darek Snarski.
Sama gala odbędzie się w Grodzisku Mazowieckiem nie zabraknie też Michael Buffera ze swoim "Let's get ready to rumble! .
Roy Jones -  Lebiediew , Kliczko -Adamek - nuda ....
Jak mówi sam promotor Darek Snarski : "Teraz świat potrzebuje naprawdę wielkich walk ,starzy mistrzowie wyglądają fatalnie , nowi też nie zapełniają sal  widzami . Niestety dzisiejszy boks to także biznes , a ja wiem jak robić biznes.
Jak niegdyś Muhammad Ali z  George Foreman zorganizowanym w stolicy Konga Kinszasie w zorganizowanej przez wschodzącą gwiazdę Dona Kinga ,tak 1 lipca w Grodzisku możemy spodziewać się prawdziwych emocji."

Jak byłem w Tajlandii stałem się wielkim fanem walk kogutów.


Podpatrzyłem  ,że tajowie zakładają bojowym kogutom takie oto ostrogi .
Jak usłyszałem o możliwości zorganizowania w Polsce walki gryzoniów od razu mi się to spodobało. Jak ludzie ze sztabu Churchill pokazali mi kasetę z jego wcześniejszymi walkami od razu zaiskrzyło w głowie : Churchill musi mieć takie ostrogi , na termin walki przylecą z Tajlandii o czasie .
Z kolei Radomski Uliczny wojownik dostanie kask oraz igłę o długości 3,5 cm z hartowanej stali . Długość ta jest minimalna ,że ziemny pies mógł przebić się przez grube futro i  warstwę tłuszczu szynszyla .





Na dzień dzisiejszy walkę zakontraktowaliśmy na 14 rund na wzór starych mistrzowskich walk. Forma zawodników na dzień dzisiejszy może budzić zastrzeżenia , ale spokojnie mamy czas do lipca mówią zgodnie trenerzy oby fighterów .

Taktyka lżejszego od Churchilla Radomskiego Wojownika jest prosta niczym taktyka Adamka z potyczce z Kliczką , szybkość i ruchliwość .
 Natomiast z pozoru powolny szynszyl Churchill stawia na nokautujący cios , zobaczymy oblepiona warstwą cm tłuszczu wątroba Churchilla wydaje się być bezpieczna . Pod znakiem zapytania jest też kondycja , ale do walki zostało jeszcze sporo czasu.

Na dzień dzisiejszy Churchill zbija wagę do 450 gramów , ale czy się uda ? Walka zakontraktowana wstępnie na dzień 1lipca w kategorii SUPER ŚREDNIEJ.

Ziemny Pies już miesiąc temu rozpoczął lekkie treningi , Churchill póki co trenuje na bieżni w zamkniętym ośrodku.

Jutro postaramy się Państwu przybliżyć sylwetki zawodników . Będą też pierwsze zdjęcia już niedługo także materiał video.



Churchill po południowym trenigu , oraz śniadaniu wspomagamy zawodnika
suplementem Thermo Speed Extreme. Po 0,5 godz treningu poziom serotoniny i dopolaminy wzrasta o 15%.
Jesteśmy dobrej myśli , trener Radek od przygotowania fizycznego mówi , że przygotowania idą zgodnie z planem.
Oprawa walki styczniowej w Piasecznie , Snarski deklaruje , że ta 1 lipca to będzie po prostu wielka pompa . Medialnie jak i sportowo , forma Churchill sięgnie wtedy apogeum .